piątek, 27 stycznia 2012

Żeby Henio nie był smutny i miał komu podarować swe serce

Dziś ważne wydarzenie dla mojego młodszego synka Kacperka, a mianowicie pierwszy bal przebierańców w przedszkolu - uparł się na Spidermana więc nie poszalałam twórczo. Ale mój starszy syn Kubuś zgodził się, że przebiorę go za diabełka więc strój wymyśliłam sama. Sesja zdjęciowa jak zwykle w biegu, bo troszku nam się zaspało (a raczej mamusia chciała jeszcze poleżeć tzw 5 minut). W przedszkolu będą mieli robione jeszcze zdjęcia przez panią fotograf to wyjdą lepiej. Wymazałam mu jeszcze buzię węglem i wręczyłam widły w dłoń, ahh już nie mogę się doczekać na te zdjęcia. Kacperek trochę oszołomiony całym wydarzeniem, ale za rok już będzie w temacie.

Kubuś
Kacperek
Kubuś z Kacperkiem




Tosia i Henio
 Tak mnie wciągnęło szycie Henia, że postanowiłam uszyć mu towarzyszkę. I tak powstała Tosia, romantyczka o wielkim sercu, która wciąż buja  w obłokach. Mam nadzieję, że przypadnie Heniowi do gustu, jak nie to niestety będę zmuszona uszyć mu inną partnerkę, której podaruje swe serce.

wtorek, 24 stycznia 2012

pierwsze zdjęcia

Inwazja ślimaków - ty duża co nam tak pstrykasz po oczach ślimaków nie widziałaś? :)
A kuku
Zakochany Henio
Hmmm, ale się wysiliłam z tym pierwszym postem.....mmmmm no nie ma to tamto. Dziś postaram się wkleić parę fotek, bo po ostatnich dwóch podejściach nic się nie zapisało więc dziś chyba nie odpuszczę, muszę się zmotywować no kaman Kasiula go go

Wow po godzinie, a może nawet dwóch zakumałam czaczę o co z tym wszystkim kaman....ufff może od dzisiaj pójdzie mi lepiej, ale teraz już czas do łóżeczka-dość wrażeń i wysilania szarych komórek na dziś. Pozdrawiam Kaśka